Archiwa miesięczne: Grudzień 2014

Zmiany przyzwyczajeń w pracy wymagają zaangażowania tu i teraz, bez żadnych kosztów

Wymuszona pozycja w pracy, zimne, skurczone stopy, pochylenie nad laptopem w podróży czy zastygnięcie w jednej pozycji to typowe tłumaczenie powodów swoich dolegliwości. W rozmowie z klientami terapeuci masażyści słyszą to często. To już coś, krok do sukcesu, jakiś poziom świadomość co, jak i dlaczego. Tyle że od razu po tych wyznaniach słyszymy tłumaczenie: a bo wie pan, nie mam kiedy pójść na basen, do klubu, czy pobiegać i tu zaczyna się problem. Poza specyficznymi sytuacjami pracy przy produkcji, czy w rzeczywiście wymuszonych pozycjach, w większości wszystko zależy jednak od nas. Nie ma powodu aby czekać aż się znajdzie czas na pływanie, bieganie, fitness, siłownie czy zabiegi.

Podstawą jest zmiana pozycji choćby na krótko, ponieważ ruch nawet ten minimalny ma niedoceniane działanie profilaktyczne. Trudno go czymkolwiek zastąpić. Przykładowo w nurcie pracy z ciałem (body work) ruch jest także elementem wielu metod i czasem bywa wplątany nawet do sesji masażu. Jednakże cenny jest także jako profilaktyka w miejscu pracy. Nie chodzi tu o jego intensywność, raczej o spontaniczność, częstotliwość.

Zmiana przyzwyczajeń – uprzednio prowadzących do negatywnych wzorców ruchowych – powinna być podjęta w samej pracy, tu i teraz. Jako masażysta mam wielokrotnie do czynienia z tłumaczeniem się w taki sposób: nie mam czasu po pracy. Rzecz w tym, że nie ma powodu aby czekać na po pracy. Czytaj dalej

Reklamy

Skromna terapeutka o wielkim sercu

Bywa że niespodziewane przypomnienie o sobie któreś z dawno poznanych osób jest okazją do bardzo pozytywnych refleksji, zwłaszcza jeśli dla kogoś czas ten był łaskawy. Ale bywa też tak, iż od razu przychodzi refleksja, że ktoś po prostu z nawiązką otrzymał to, co kiedyś zasiał. Warto się cieszyć także z czyichś sukcesów. Tak było niedawno, kiedy po wielu latach odezwała się ponownie jedna z terapeutek. Rozmawialiśmy niezwykle serdecznie, o tym co jest kwintesencją naszej pracy.

Bez zbędnych rozmów o reformach, ustawach, programach, konkurencji, absurdalnych starciach między personelem, środowiskowych czy jakimś „mesjańskim” podejściu do zawodu. Po prostu od razu do rzeczy. Wiesz, bo miałam taką ciekawą reakcję pacjenta … (…)

Kasia pojawiła się wiele lat temu na jednym ze szkoleń. Skromna dziewczyna z małej miejscowości, od razu zwróciła uwagę niesamowitym zaangażowaniem. W czasie kiedy jedno robili od początku sporo szumu wokół swojej osoby, ona usiadła z boku od razu przeglądając Czytaj dalej

Podsumowanie projektów, podsumowanie roku

Choć zostało nam kilka dni do końca roku, to czas na małe podsumowanie. Tym bardziej, iż kolejne dni zaprzątać nam będą inne sprawy, intensywna praca przeplatana duchową, rodzinną i przyjacielską atmosferą. Mała analiza jak wyglądała praktyka, działalność dodatkowa, projekty, to daje to do myślenia. Ufam, iż w jakiś sposób pomoże to także innym, przede wszystkim klientom jak i praktykom. Powrót do źródeł – jest związany w moim przypadku przede wszystkim – jako skupienie się na popularyzacji masażu jak i nurtu pracy z ciałem (body work) docelowo dla klientów, pacjentów niż celom szkoleniowym dla masażystów. Podstawa to praktyka zawodowa.

1. Specyfika praktyki: Mimo dobrze prosperującej praktyki w gabinetach, ten rok jeszcze bardziej pokazał mi, iż wzrasta zainteresowanie zabiegami tzw. mobilnymi, czyli wykonywanymi u klientów. Wymaga to sporego zaangażowania, ale co ciekawe statystycznie to najpewniejsza grupa korzystających. Umawiają się konkretnie, czekają i cenią czas mój i własny. Na drugim biegunie była dorywcza praca w zaprzyjaźnionych Spa. Tu kliencie zdecydowanie mają problem – delikatnie mówiąc – z poczuciem czasu, wiarygodnością i określeniem tego na czym im nie tylko w gabinetach zależy, ale i chyba w życiu. Tym raczej dziękujemy za uwagę, szkoda czasu na drażliwe tematy.

Na zabiegi do gabinetu zdecydowanie więcej uczęszczają kobiety, od 30 do 50 + lat. Dużo starsze panie z różnych powodów preferują zabiegi mobilne. I tu cieszy fakt, iż coraz starsze osoby nie myślą tylko o masażu stricte terapeutycznym, ale chcą się przy okazji zrelaksować, myślą o drugorzędowej profilaktyce, a przy okazji popracować chcą nad wyglądem, tyle że zdroworozsądkowo. Wzrasta zainteresowanie czymś więcej, niż „odcinkowe” traktowanie swojego ciała. Częściej korzysta się z dłuższych zabiegów. Sporo było w tym roku kobiet w ciąży, ale i korzystających z wczesnej rewitalizacji już po porodach.

Zwiększa się ilość osób korzystających z zabiegów w związku z silnym, długotrwałym stresem, wypaleniem, chronicznym napięciem, z problemami w akceptacji siebie. 

2. Masaż na terenie firm pokazał natomiast, iż pracownicy nie do końca są przekonani do masaży na siedząco. 82 % korzystała z zabiegów na lekkich stole do masażu, będąc opcjonalnie z luźniejszym ubraniu lub rozbierając się do zabiegu. Masaż na terenie firmy to nie tylko – tradycyjny wizerunek – masaż ramion, szyi, grzbietu na siedząco. W każdym razie w tym roku, moi klienci zdecydowanie częściej byli zainteresowani tak samo masażem stóp, dłoni, twarzy, rzecz jasna na leżąco. Czytaj dalej

Profesjonalny masaż, a po co tyle pytań?

Podczas wstępnej rozmowy terapeuta zadaje sporo pytań. Czy to może dziwić? Trudno jednoznacznie ocenić które są najbardziej uzasadnione dla oceny stanu zdrowia i względem przydatności do danego zabiegu. Bardziej doświadczeni praktycy podczas dalszej rozmowy – już w trakcie zabiegu – potrafią uzyskać cenne informacje dotyczące preferencji klienta czy stanu zdrowia pacjenta. Ponadto jego aktywności, przyzwyczajeń, zachowań prozdrowotnych czy tego z czego na ogół korzysta. Jednak czasem korzystający są zdezorientowani po co w ogóle te pytania. Bywa że terapeuta pozornie tylko będzie rozmawiał na tematy nie związane ze zdrowiem, a i tak zrozumie jakie są Wasze oczekiwania.

Obecnie szeroka paleta zabiegów, nawet w obrębie samego masażu i metod pochodnych wymaga przeprowadzenia rozmowy przez zabiegiem. Nie jest to dosłownie wywiad medyczny taki jak przeprowadza lekarz, ale istotne pytania pod kątem Państwa zdrowia, bezpieczeństwa podczas jak i po zabiegu i uzyskania pożądanych efektów. Proszę to zrozumieć.

IMBW morze

Czytaj dalej

Masaż ważne pytania, skróty myślowe, kontrowersje

W ostatnich latach jeden z najczęściej czytanych artykułów które miałem przyjemność popełnić, był zatytułowany: Kobieta w gabinecie masażu. Swoista rozmowa, odpowiedzi na pytania zadawane dosyć często przez kobiety. Artykuł został początkowo opublikowany na stronach porady w http://www.dlamasazu.pl http://www.dlamasazu.pl/porady-cms-4.html?aid=27 ) Doczekał się kolejnych części, przekierowań na inne strony, a także publikacji w branżowej prasie, co w tej kolejności zdarza się rzadko. Czego to uczy?

Słuchania tego co mówią nasi obecni oraz potencjalni pacjenci, klienci. Kobiety bywają bardziej zainteresowane tematyką zdrowia i urody. Uczy to także, że wbrew temu co się powszechnie sądzi, czyta się jednak dłuższe wypowiedzi co skutkuje informacją zwrotną. Czytaj dalej

Droga masażysty. Słowem jak to się zaczyna.

Sporo myślałem o zawodzie masażysty, ale są podawane bardzo rozbieżne informacje jak to wygląda od strony edukacyjnej. Czy można to jakoś przybliżyć? Jak się staje masażystą?(…)

Sam masaż jak i bycie profesjonalnie masażystą, tak naprawdę przypomina trening długodystansowca i niekoniecznie biegacza. Tu trzeba po prostu pewne etapy przejść, ugruntować poprzez praktykę i dopiero iść dalej. Niestety coraz częściej obecnie przypomina to bieg przez płotki i kolejne „zaliczone certyfikaty”. Można to zaobserwować w niezliczonych forach, zwłaszcza w dyskusjach u młodszych – stażem – adeptów.

Pytania ciągle się powtarzają, więc jeszcze raz cierpliwie odpowiem. Mamy tu różne sprawy.
1. Ukończenie szkoły lub przejście innej drogi edukacyjnej dającej uprawnienia. 2. Stanie się masażystą, czyli rzecz o dojrzałości, świadomości, stylu życia. 3. Masaż i co dalej? Czytaj dalej

Bardzo nadspodziewane reakcje na masaż. Czyli odpowiedzi na pytania ciąg dalszy

Pozwolę sobie zapytać o nietuzinkowe reakcje podczas masażu. Wielokrotnie korzystałam z masaży leczniczych, albo relaksacyjnych, a także kosmetycznych w Spa. Co mnie zastanawia, to bardzo odmienne reakcje.

Nie mam na myśli zadowolenia z profesjonalnie wykonanych masaży leczniczych z uwagi na ból, ale o dodatkowe reakcje, które spowodowały pewną przemianę. Tu już mam na myśli masaże, które miałam w zupełnie innych celach. Jednakże korzystając z zabiegów kilkakrotnie i u tej samej osoby, te bardzo pozytywne, dodatkowe, nadspodziewane reakcje już się nigdy nie powtórzyły.

Od czego to zależy? Akceptowałam zapowiedziany masaż i osobę wykonującą, a jednak potem pojawił się jakby niedosyt. Czym to można tłumaczyć? Może to coś we mnie nie pozwoliło? (…).

Zapewniam, że wszystko z pani strony jest w porządku, z drugiej strony także. Profesjonalny terapeuta, mający odpowiednie wykształcenie, doświadczenie, przeprowadzający wywiad zdrowotny, rozumiejący czyjeś oczekiwania, potrafiący ponadto wczuć się w sytuacje, ma w sobie empatię, popartą także intuicja i … No właśnie. Rzeczywiście początkowo można mieć wrażenie, że coś poszło następnym razem nie po naszej myśli. Ale w przypadku masażu czy pracy z ciałem, tak nie jest.

Proszę zapamiętać przede wszystkim to niespodziewanie pozytywne przeżycie, zmiany które pani zauważyła, możliwie długo i głęboko jak się da, bo to pani, tylko pani, wyjątkowe doznania.

W tym miejscu można zarówno dobrze zakończyć komentarz, ale w pani oczekiwaniach jest coś więcej. Dobrze to rozumiem, nie tylko jako praktyk, ale osoba która sama czasem korzysta z zabiegów. Prawdę mówiąc nie dziwi mnie pani „niedosyt”. Ale wartościowa jest ta pani przemiana, pomimo że trudno było odczuć podobne reakcje ponownie. Nawet w najbardziej profesjonalny masaż, wyszukane metody, pozytywne zabiegi, okoliczności, kiedy pani ma niezwykły dzień, dobre nastawienie i terapeuta także, wpisany jest element subiektywny i subtelność reakcji, pani reakcji. Wymykają się one ocenom, badaniom naukowym, powtarzalności, teoretycznym schematom. Nawet jeśli był to masaż, czy sesja pretendująca do pracy na wielu poziomach. Pewnych reakcji nie da się zaprogramować i nie chodzi tu o obronę.

Posłużę się innym niż medyczny przykładem.

Beskidy bis Czytaj dalej