Przyjemna terapia, czyli nie wszystko musi boleć

Podczas sesji z duchownym, pokusiliśmy się o ciekawą dyskusję dlaczego jakakolwiek terapia, podobnie skuteczne zabiegi w innych celach, kojarzą się ludziom jako bolesne. Mało tego, są środowiska gdzie uważa się że jeśli nie bolało, to pewnie nie działa. Ale w rezultacie zeszło nam na inne, także ciekawe tematy.

Z duchownym? Tak, unikam określenia z księdzem i nie podaję jego wyznania, bo to nieistotne dla tematu. Rozmowa krążyła właśnie wokół tematyki: ciało, umysłu i ducha. Dobra rozmowa.

Ile nosimy na ramionach?

Ile nosimy na ramionach?

Trudno tu przytoczyć całą dyskusję, ale wyszło na to że to wielowarstwowe zagadnienia. Tym bardziej, iż duchowny posiadał nie tylko jedną profesje. Rozmowa miała miejsce podczas masażu i już po nim. Zaproponowałem w dyskusji formę pan i proszę to traktować tak jak ja, czyli rozmowę indywidualnych osób, nikt tu nikogo nie reprezentował. Początkowo nie wiedziałem jaki ma zawód.

– Gość. Ludzie po pierwsze żyją pewnymi hasłami, np. nie ma zysku bez bólu, nie zauważyli zmiany na: maksimum zysku przy minimum bólu. Nie bardzo zastanawiają się nad tym dlaczego tak jest. Coś wykonuje się w ten czy inny sposób od setek lat. Ale czy zawsze tak było? Wie pan co mam na myśli?

– PS. Tak. Lata pracy w przychodni, wcześniej w szpitalu dały mi wiele do zrozumienia.

Co ciekawe nawet pracujący w nurcie Spa zauważają, iż tak na prawdę rzadko kto potrafi zupełnie zrelaksować się, a także okazać zadowolenie z zabiegu. Sam termin, przyjemność, „było bardzo przyjemnie”, powoduje doszukiwanie się podtekstów, tam gdzie ich nie ma.

– Czy pan w swojej wspólnocie powiedział by że będąc na zabiegach leczniczych czy też innych rekreacyjnych było przyjemnie, że dobrze się można zrelaksować?

Nie ma takiej potrzeby tego rozgłaszać, ale na mniejszych spotkaniach dlaczego nie. Można terapię przeżywać na różne sposoby, podobnie jak inne zabiegi. Nie jest mi obca profilaktyka i relaksacja tak jak w pana praktyce. Dzisiaj jest taki stosowany nagminnie termin komfort życia. To bardzo dobrze jeśli ktoś uczciwą pracą jest w stanie zapewnić to zwłaszcza bliskim. Gorzej jeśli dla komfortu życia inni są wyzyskiwani. W Biblii – jak Pan wcześniej wspomniał – także jest wiele przypisów na ten temat, przykładowo wskazań higienicznych które rozumie się jednocześnie jako zakazy i nakazy, ale one miały bardzo praktycznych charakter. Wpierw zabiegi higieniczne a potem upiększające.

– Dlaczego wśród chrześcijan jest takie silne przekonanie, że ciało jest po prostu mówiąc krótko bee? A tylu kapłanów pomstuje na olbrzymie zainteresowanie wschodnimi metodami, w tym także filozofią zdrowia dalekiego wschodu.

To trudny temat i nieco ukazywany przez wieki w złym świetle. Nie wiem co inni myślą, ale można komentarze uciąć krótko, w zdrowym ciele zdrowy duch. Ale już w Starym Testamencie jest sporo wskazówek. Ciekawe komentarze np: że dla ciała są ważne trzy rzeczy które nie należą do samego ciał bezpośrednio. Mycie, ablucje, potem oliwienia ciała i regularne wypróżnianie. W owym czasie wiedziano już o pewnych komplikacjach w związku z zaniedbaniem tych czynności. Poza tym jak umiano upiększano ciało, pośrednio i bezpośrednio.

– Znany urywek z Księgi Estety z oliwieniem, tak? „Zgodnie z obowiązującym przepisem poddawano te dziewczęta dwunastomiesięcznej pielęgnacji: przez sześć miesięcy stosowano do tego olejek z mirry, a przez pozostałe sześć – olejek balsamowy i różne inne środki upiększające. No dzisiaj można pomarzyć, ale o upiększaniu w Biblii jest sporo. Poza tym dosyć często w tamtych tradycjach jest mowa o namaszczaniu.

-Tak jest sporo, można wyczytać także o samych procesach leczniczych które miały aspekt fizyczny i duchowy, choć wielu uważa że także psychiczny. Mamy szybkie ozdrowienia, ale też przykłady radykalnego pogorszenia stanu zdrowia, np. jako skutek podanych informacji.

– To co mnie interesuje to min. masaż. Był znany w tradycjach wschodnich, poza tym filologicznie patrząc, masaż jako termin pochodzi z tamtych terenów? jest we wczesno hebrajskim, później greckim i potem także w arabskim. Rdzeń jest związany z namaszczaniem, oliwieniem, pocieraniem lub ugniataniem.

Więc w praktyce było z nim związane dosłownie namaszczanie, ale to także wiąże się z pewnym rytuałem, obrzędem jak i codzienną praktyką.

– Na tak wielu jest namaszczonych oliwką podczas zabiegów, ale nie o takie namaszczenie tu chodzi. Scena z oliwieniem stóp Jezusa z Nazaretu jest także bardzo wymowna. Można od razu zaobserwować zwrócenie uwagi obecnych na wartość wonnych olejków.

– Dlaczego tak oddaliliśmy się, mam na myśli kulturowo i duchowo od medytacji. To tak jakby średniowieczne chrześcijaństwo wyparło ją ze świata świeckiego i zamknięto wewnątrz murów klasztornych. Dlaczego?

Tu jest niestety pewne uproszczenie. Zobacz pan, dzisiaj przeciętna osoba deklarująca się jak wierząca może także sięgnąć bo Biblię czy nawet inne teksty, ale czy to robi? Dlaczego posądza się tylko instytucje wczesnych kościołów o taki stan rzeczy. Faktem jest, iż w tradycji wschodniej medytacja ma inny wymiar. Ale to zależy od indywidualnych poszukiwań. Dziś sporo pisze sie o medytacji przede wszystkim w filozofiach dalekowschodnich, ale też przy okazji ukazuje się bogactwo medytacji o chrześcijańskich źródłach. Sporo uwagi poświęca się dzisiaj także zdrowotnemu wymiarowi medytacji.

– Jest przykładowo piąte przykazanie, ale ono nie dotyczy jedynie zakazu zabijania, ale w sumie także świadomego wyniszczania czyli też tego co doprowadza do pogorszenia radykalnie zdrowia, jeśli o tym wiemy. – Ale zawody na parafii to chyba trochę za mało? A co z dietą, ruchem, czy trudnym generalnie tematem duchowości ciała.

Słyszałem taką historię, iż w jednej wiosce miał przyjechać mamobus na badania i ksiądz ogłosił to w parafii, że jeśli ktoś się nie zapisze to grzeszy przeciwko zdrowiu. Zna to pan? Parafianki chyba ze strachu sie pozapisywały.

Oj to w sumie dobry pomysł, też słyszałem tą historię, ale nie wiem czy to jest anegdota czy realna historia. Moim zdaniem zbyt długo tłumaczy się pewne zaszłości historią religii. Ludzie dziś potrafią chyba też trzeźwo ocenić, sytuacje i myśleć, co tak na prawdę mówią wskazówki także w Biblii na temat zdrowia. na prawdę jest ich sporo.

– Powiedział pa coś o trzeźwości. No wstąpiłem w ubiegła pasterkę do kościoła, po kilku wdechach szybko wyszedłem. Ale nie chcę tu nikogo oceniać. Przecież kiedyś do jakiejkolwiek świątyni szło się po kąpieli, odświętnie ubranym, itd. Ten nakaz higieniczny był tak istotny. To dosłownie jak otrzeźwienie, kąpiel, przebrać sie i do świątyni. Inaczej się myśli po takim orzeźwieniu, no nie?

Taki charakter w skrócie miały te drobne obrzędy, widzę że zna pan dobrze te zagadnienia. Trudno mi odpowiedzieć jaka jest tego świadomość w różnych kościołach chrześcijańskich. Ale mam wrażenie że ludzi podchodzą do tego jedynie jako do dziwnych zakazów i napomnień. Wiele z tych wskazówek pozwalało po prostu przeżyć, zachować higienę, itp.

– No ludzie potrafili się sprawnie umyć na pustyni nawet, jako lud koczowniczy. A chce pan wiedzieć jak to dziś wygląda? Masażysta wiele widzi w życiu.

Niekoniecznie 🙂 Temat higieny jest dosyć często poruszany zarówno w Starym jak i Nowym testamencie. Ale można mieć wrażenie że kościół, jak to pan określił ukształtował pojęcie że ciało jest bee. Dziś jednak na nowo odkrywamy istotę tych rzeczy.

– Ciało jest świątynią ducha, a prawda cię wyzwoli? Słowem nie dbasz o siebie, o higienę o zdrowie, to grzeszysz! Z chęcią bym to sobie napisał na drzwiach gabinetu. Ciekawe jaka by była reakcja 🙂

– Przy pana poczuciu humoru nie zdziwił bym się, ma pan za to na stronie tekst z Księgi Przysłów tak? Dlaczego?

Zgadza się: Radość serca wychodzi na zdrowie, duch przygnębiony wysusza kości. Księga Przysłów 17:22.

Dlatego że to czysty przykład psychosomatyki i lubię ten tekst. Nieistotne czy ktoś deklaruje że jest wierzący czy nie, podoba mu się.

– Docenia pan te powiązania?

– Tak w obie strony. Zajmując się na co dzień masażem jest wiele przykładów psychosomatyki, ale także jak chory organizm na poziomie soma, wpływa na zdrowie psychiczne. Moja droga zaczęła się od trudnych oddziałów rehabilitacji, ortopedii, traumatologia, itd. Urazy, amputacje, trauma, złamane życiorysy. Ale potem doceniłem także wymiar profilaktyki drugorzędowej, psychosomatyki, pracy z ciałem.

– Drugorzędowej?

Tak w skrócie. To postępowanie jeśli ktoś ma już jakieś niewielkie dolegliwości, schorzenia np. przewlekłe, aby działać tak, by przynajmniej spowolniać chorobę, jeśli możliwe leczyć lub chociaż utrzymać stan obecny.

– Rozumiem. A czy da się w pana praktyce zaobserwować także powiązania z sferą religii, wiary, duchowości? Tak z pana doświadczenia?

Myślę że tak. Podam prosty przykład. Proszę sobie wyobrazić, iż od czasu do czasu przychodzi taka pani seniorka i prosi mnie o masaż na ok 8 30 rano. Bo ona sobie idzie do kościała a potem na masaż. I mawia że tak jest dla niej najlepiej, bo wie pan coś dla ducha i ciała. Może to kogoś bawić, ale uważam iż ta kobieta właśnie tak to czuje.

Sporo jest pacjentów z powikłaniami postresowymi, mam na myśli silny stres o mieszanym pochodzeniu. Czasem z traumatycznymi przejściami i do tego po urazach.

Ale bywa różnie. Np. generalnie mówi się czasem o pozytywnych energiach. Choć niektórzy na słowo energia różnie reagują. Ale myślę że to jest raczej kwestia ignorancji.

– To ciekawą ma pan pracę. Ja mam wgląd raczej w kwestie wiary i religii, także duchowości. Pan w sferę ciała, psychiki i jak widzę duchowości także.

– I co bolało?

– No zagadał mnie pan, swoje zrobił, a z tym barkiem jest zdecydowanie lepiej, tylko trochę senny taki jestem, przy okazji odprężony.

– Czy można to nazwać, przyjemne?

– Zdecydowanie tak, myślałem że mnie tu pan potarmosi i powygina.

– Od tarmoszenia i wyginania to byli kiedyś inni specjaliści. Ale jak pan chce mogę na próbę powyginać?

– No niekoniecznie. Wolę pamiętać o przyjemnej terapii. A, niech będzie że z odrobiną komfortu.

… z Gościem rozmawiał Masażysta w drodze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s