Harmonia, zrozumienie, obserwacje ale bez oceniania

W rozmowie z przyjacielem: Powiedz tak szczerze, ten twój spokój, to naturalny, czy jakoś wypracowany? Jak dajesz sobie rady zawodowo i prywatnie, w obecnej rzeczywistości?

– Jeśli liczysz na jakieś coachingowe porady, to wiesz że nie ten adres, chyba że pytasz o mój punkt widzenia dla celów zawodowych i osobistych?

No dobrze. Może wpierw zawodowo, a prywatnie, na ile pozwolisz. (…)

– Przede wszystkim dziękczynienie za to co było mi dane i co udało się zdziałać poprzez poczucie sprawczości. Dystans, odpuszczenie do spraw na które nie mamy wpływu i zaangażowanie tam gdzie mogę być. Pracujemy w bezpośrednich relacjach z ludźmi, do tego przede wszystkim dotykowo. Jeśli byłbym pełen obaw, lęków, w silnym stresie, udzieliłoby się to moim pacjentom czy też klientom, jak kto woli. A w sumie z czasem, to by także mnie rozbiło. Nie można dać czegoś, czego sami nie mamy. (…)

To co, byłeś jakoś przygotowany, dodatkowy zmysł, przeczucie?

DSC00601

– Od wielu lat zwracałem uwagę nie tylko w pracy na aspekty psychosomatyczne i to nie tak jak obecnie, ot popularne hasło, ale konkretna praktyka z ludźmi żyjącymi w silnych, czasem chronicznym stresie, bywa że po przejściach, traumie. Większość moich klientów to ludzie prowadzący jdg lub przedsiębiorcy czy też na odpowiedzialnych stanowiskach, ale potrafiący także sprawdzać się w różnych innych obszarach, sytuacjach. Miałem i mam do czynienie z sytuacjami kiedy ktoś np. miał bardzo trudne spotkania z klientami, albo sypie mu się firma lub prywatnie. I nie mówimy o relaksacyjnych, „odlotowych” zabiegach, ale o konkretnej interwencji tuż po silnym stresie, epizodzie w którym daje znać fizjologia, nadmierne napięcie, rozdrażnienie, czy też czasem przykra nadpotliwość, brak skupienia tu i teraz, etc. Oni korzystają z zabiegów w przekonaniu, własnym doświadczeniu, że można im konkretnie pomóc. Więc mają różne potrzeby, chcą połączyć w jednej sesji różne cele, mają zaufanie.

bark

Ile nosimy na ramionach?

Ale to wymaga czasu, raczej nie podczas krótkich zabiegów?

– Od wielu lat skupiłem się na nieco innych oczekiwaniach, potrzebach. Zabiegi, sesje, które wykonuję wymagają czasu, także odpowiedniego zorganizowania, np. domowe czy w firmach. To zupełnie inny nurt. Jeśli ludzie już mają czas, to chcą dłuższe zabiegi, sesje, etc. Jeśli ktoś budował firmę przez wiele lat, a teraz ma problemy, to ja go rozumiem. Pracuję przede wszystkim na swoim. Nie korzystałem z postojowego, nie miałem szans schować się gdzieś, czy korzystać z jakiegoś tam parasola. No chyba że wczoraj, bo było urwanie chmury.

Rozumiem. Ale czyżbyś coś przeczuwał, jakaś intuicja, inna droga?

– Masz na myśli dziwne, nieokreślone reakcje w brzuchu, analizę doświadczeń i reakcje somatyczne? No może po prostu intuicja w sensie obserwacji reakcji ludzi. (…)

W ubiegłym, bardzo dobrym w sensie zawodowym roku w praktyce jak i wymianie doświadczeń, przeczytałem także kilka sensownych książek. Przed marcem przeczytałem także kolejne książki Marca Elsberga: Helisa i Chciwość. To są w sumie książki futurystyczne, ale okazało się iż w pewnym sensie w tym roku, to prawie literatura faktu. Tak czy inaczej pozbyłem się pewnych złudzeń, ale jako wartość dodatnią. Nie otrzymam wsparcia od rządu (to nie jest akcent polityczny tylko rozsądek, od rządu nic nie dostajemy, ewentualnie od podatników) Więc idziesz dalej i analizujesz na ile jesteś sprawczy, co możesz, a co nie.

– Jednak wiąże się sfera prywatna z zawodową, tak czy inaczej.

– W pewnym sensie tak. Taka jest moja tożsamość zawodowa. Dzisiaj potrzeba poza stroną techniczną zabiegów, przede wszystkim: zrozumienia reakcji innych, empatii, wysłuchania, dyspozycyjności. Pracujesz w pewnym sensie przez cały dzień. Jakieś zabiegi z rana, potem przerwa i popołudnie, wieczór. Poza gabinetem, trzeba jeszcze dojechać albo na domowe, albo do firmy. Co nie oznacza że pracujesz non stop. Tu chodzi o harmonię, organizację i oczywiści sprawdzenie się adekwatnie do potrzeb, proste.

A jutro? Po prostu będzie nowy, piękny dzień i do przodu 🙂

Więcej informacji na temat: masażu, aspektów psychosomatycznych, stresu, IMBW:

http://www.bodyworker.pl/1_6_psychosomatyka-stres-imbw.html

Artykuł, w oparciu o rozmowę, oczywiście w skrócie Piotr Szczotka ©

www.piotrszczotka.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s